450 niewinnych Kowalskich

17 Sty

Czy jakiś zespół muzyczny mógłby nagrać utwór o „450 nieświadomych Kowalskich”?! Obiecuję lansować go na moim blogu przez cały ten rok!

A rok 2012 zaczął się od miłego akcentu. Anonymous dobrali się do tyłka skrajnej prawicy w Europie. Jeśli ktoś się zdziwił, że to zrobili, to kompletnie nie rozumiem dlaczego. Anonymous oraz im pokrewne ekipy hakerskie zdają się, z pełną świadomością i godną podziwu konsekwencją, atakować wszystkie po kolei świństwa i zwyrodnienia społeczne i systemowe. Najczęściej ich ataki polegają na denuncjowaniu czegoś co jest niezaprzeczalnie podłe, a co bezkarnie funkcjonuje, serfując wzdłuż fali społecznej ignorancji. Dziwić powinno raczej to dlaczego Anonymous, do tej pory, tak bardzo oszczędzali skrajną prawicę. Osobiście zakładam, że wcale nie oszczędzali, tylko my nic o tym nie wiedzieliśmy.

Tak więc społeczeństwa dostały od Anonymous kolejne bezcenne prezenty, tym razem noworoczne. Pisze społeczeństwa, gdyż opublikowane przez hakerów listy zawierają nazwiska aktywistów i aktywnych sympatyków skrajnej faszyzującej prawicy z całej Europy. Pisze bezcenne prezenty, gdyż nikt inny, żadna organizacja, ani rządowa ani pozarządowa, nie byłaby w stanie wskazać palcem kim dokładnie są ludzie o tych chorych, totalitarnych poglądach mieszkający wśród nas i hołdujący ideom, które ludzkość dawno już chciałaby mieć za sobą. A dobrze jest wiedzieć nie tylko to, że ktoś się w tym kraju organizuje przeciwko mniejszością, ale i wiedzieć kto to jest.

Dobrze jest wiedzieć, kto nie przebiera w środkach, aby uczynić to społeczeństwo karnym, posłusznym, zaszczutym i poddanym wszelkim rozkazom autorytarnej władzy, a do tego czystym rasowo, narodowo i kulturowo.

Dobrze jest wiedzieć, kto jest zdolny do podpalania nocami mieszkań imigrantom.

Dobrze jest wiedzieć, kto jest gotów wybijać szyby w alternatywnych centrach młodzieżowych.

Dobrze jest wiedzieć, kto z taką pasją atakuje osoby trans-, bi- i homoseksualne.

Dobrze jest wiedzieć, kto czyni te rzeczy w myśl oczyszczania narodu z jego „wrogów”.

Dobrze jest wiedzieć, kto szerzy autorytarne lub wręcz totalitarne idee ubrane w nowe chwytliwe hasła o narodowym radykalizmie, walczącym patriotyzmie, ratowaniu cywilizacji łacińskiej, ocalaniu polskiej kultury przed plagą żydowską, ratowaniu ginącej „polskości” za wszelką cenę… tak jakby wszystko na świecie mogło iść do przodu, zmieniać się, rozwijać, na nowo definiować… wszystko tylko nie jakaś zaklęta „polskość”.

Dobrze jest wiedzieć już teraz, kim są ci ludzie, gdy atakują wciąż sporadycznie i zabijają tylko raz na jakiś czas, bo czasami zdarza się i tak, że jest na takie informacje za późno.

Anonymous zdobyli trochę istotnych informacji i tak jak zwykli to czynić, podzielili się nimi ze społeczeństwem. Tacy już są – nie trzymają niczego dla siebie. Zdobyli je w sposób kontrowersyjny. Oczywiście, że tak. Inaczej nie byliby tym kim są, nie byliby niesławnymi Anonymous.

Społeczność hakerska jest częścią współczesnego społeczeństwa i pełni w nim swoje funkcje. Tak jak pełnią je inne progresywne środowiska: ekolodzy, dociekliwi i rzetelni dziennikarze, tradycyjni obrońcy praw człowieka, projekty charytatywne, etc. Hakerzy, a już na pewno ci występujący jako Anonymous, są wirtualną czarną ręką pomagającą społeczeństwu zdobyć informacje, których nie byłoby ono w stanie pozyskać bez nich. Albo pozyskałoby je za 40 lat, po ich przedawnieniu, po kolejnej lustracji zakurzonych akt/plików. Mam tu na myśli wszystkie te bezcenne leaks’y o przekrętach banków, o nadużyciach polityków, o machlojach lobby farmaceutycznych, chemicznych, atomowych czy zbrojeniowych, o korupcji władz, o wścibskości represyjnych organów państwowych, czy właśnie tych dotyczących tożsamości osób aktywnie działających w skrajnie prawicowych, faszyzujących strukturach będących zagrożeniem dla zdrowia i życia wielu osób i zagrożeniem wolności dla większości.

Opublikowana przez Anonymous lista jest bardzo długa. Setki nazwisk. Trudno się dziwić. Skrajna prawica w Europie zyskała w ostatnich latach wielu aktywnych działaczy. Także w Polsce, o czym świadczą nasilające się akty skrajnie prawicowego terroru. Warto zdać sobie sprawę, że akcja Anonymous wywołała zapewne, zarówno panikę jaki i wielkie zimowe porządki w faszystowskich szykach.

Z jednej strony to dobrze, bo faszyzujące bandy muszą wiedzieć, że nie są niewidzialne. Muszą się liczyć z tym, że przynajmniej część społeczeństwa ma na nich baczenie.

Z drugiej strony, porządki jakie musi dokonać w tych tygodniach cała skrajna prawica, tak zagranicą jak i w Polsce, będą miały taki skutek, że wielu faszystów, nacjonalistów i „wojowniczych patriotów” pozmienia swoje nawyki kontaktowania się z jawnie faszystowskimi portalami (jak „Blood & Honour”) czy sklepami propagującymi rasizm poprzez handel odzieżą (jak „Thor Steinar”).

Podobno kilka osób, z tych kilkuset o polsko brzmiących nazwiskach, które znalazły się na listach podanych przez Anonymous, nie mają nic wspólnego ze skrajną prawicą i najpierw znalazły się na faszystowskich forach „z czystej ciekawości”, a zaraz potem zrobiły zakupy w skrajnie prawicowych sklepach „z kompletnej nieświadomości”.

Powiem od razu, że nie wierze, iż ktoś szukający nowej kurtki albo pary skarpetek, w dżungli tysięcy sklepów oferujących swoje produkty w internecie, przypadkiem kupił je w faszystowskim sklepie. Po prostu, nie wierze. Nie w 21 wieku. Nie, gdy w całej Europie wszyscy doskonale wiedzą, że „Thor Steinar” jest biznesem prowadzonym przez i dla faszystów. Nie ma już żelaznej kurtyny i informacje krążą, a wręcz hulają. Zwłaszcza wśród ludzi stosunkowo młodych. Tylko ludzie zahibernowani przez ostatnie 10 lat mogli popełnić taki błąd. Zahibernowani i do tego jeszcze ślepi, gdyż wystarczy kilka kliknięć na stronach „Thor Steinar” czy „Blood & Honour” aby się zorientować co za tymi projektami stoi. Goryl z wrocławskiego Zoo by się w mig zorientował, a 450 Kowalskich nie? B.U.L.L.S.H.I.T !!!

Dlatego: Merci Anonymous! W imieniu tysięcy osób w tym kraju, które padły ofiarą skrajnie prawicowych bojówkarzy i tysięcy kolejnych, które muszą się z tym liczyć.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s