Tag Archives: Artur Zawisza

Fotograficzne impresje z faszystowskich szeregów

19 List

Faszyści z ONR kierują bojówkami na Marszu Niepodległości
Kolejny „Marsz Służalczego Poddania się Polskich Kibiców Politycznym Wizjom Winnickiego, Zawiszy i Holochera” za nami. Pora chyba na fotograficzne impresje także z mojej strony. O tym dlaczego akurat „fotograficzne”, za chwilę. Najpierw dwa słowa o tytułowym zdjęciu. Widzimy na nim działaczy ONR ze sztandarem w dłoniach podżegających nakręcony na nacjonalizm tłumek do działania. To zdjęcie dedykuje tym wszystkim, którzy twierdzą, że niedorajdy z ONR będąc organizatorami Marszu „Niepodległości” nie mają nic wspólnego z przemocą i ulicznym terrorem w Warszawie.

Niedorajdy? Tak. Niewinne żuczki? Nie bardzo…

xxx

W ostatnich tygodniach zastanawiałam się ile felietonów trzeba będzie jeszcze napisać i ile faktów przedstawić aby jakaś część społeczeństwa zrozumiała wreszcie dokąd zmierza i co knuje skrajna prawica w tym kraju. Wygląda na to, że faszystowscy liderzy przyszli w samą porę z pomocą. Decydując się na odkrycie kart i wezwanie tłumów do działania – czytaj: wieszania lewaków i pedałów (czytaj: terroryzowania wszystkich swoich wrogów) nie pozostawili złudzeń. Faszyzm po polsku odkrył twarz, stał się niezaprzeczalnym faktem. Winnicki objawił się w roli roztrzęsionego z podniecenia Hitlerka, Kowalski w roli charyzmatycznego Mussoliniego, Zawisza i Holocher choć jeszcze pracują nad swoim wizerunkiem, także nie pozostawili złudzeń co do tego, że są ludźmi niezrównoważonymi i nieobliczalnymi w roli przywódców tłumu. Nazwania polskiego faszyzmu po imieniu unikają dziś już tylko jego wierni od kilku lat adwokaci – od Ziemkiewiczów po Terlikowskich. Jednak i oni zaprzeczają już w sposób nerwowy i spazmatyczny. A to dlatego, iż doskonale zdają sobie sprawę czyimi adwokatami siebie uczynili. Także dlatego, iż zdali sobie sprawę z tego w jakim konktekście, ich nazwiska przejdą do historii.

Ktoś mógłby zapytać, jaka jest właściwie rola Lukrecji w obliczu nowej rzeczywistości, w której faszystowskie plany ONR i spółki wyszły już na jaw. Co do jednego mogę zapewnić wszystkich faszystów między Odrą a Bugiem. Zwłaszcza tych, których moje felietony mierziły do tego stopnia, że urządzili na mnie polowanie w całym kraju. Na ile skuteczne, to widać 😉

Pragnę was zapewnić – mam jeszcze wiele do powiedzenia 😉 i nie ustanę w deptaniu wam po piętach.

Jednak w tych dniach, gdy odpowiedzialność pisania o strukturach i planach skrajnej prawicy podźwignęło trochę więcej osób, w tym kilku zawodowych dziennikarzy, pozwolę sobie jeszcze na serię zdjęciowych impresji.

Jeden 11-listopadowy akt opisałam już na wstępie.
A poniżej? No cóż… na pierwszym planie jeden z wielu polskich „patriotów”, nie do końca wiadomo dlaczego przebrany za żabę, pozdrawia charakterystycznym gestem przemawiającego z trybuny honorowej Artura Zawiszę.

No comment.

Polscy Faszyści na Marszu Niepodległości

W tym miejscu pragnę dziękować wszystkim fotografom nadsyłającym i udostępniajcym swoje zdjęcia antyfaszystowskim bloger(k)om. Brawo -tak trzymać!

Reklamy